Wow – mamy 27 marca, dziś dostałem 3 ostatnie wpisy do indeksu – to chyba mój rekord ;) Pewnie w dziekanacie się zastanawiają, czy jeszcze tam taki delikwent studiuje ;)
To była ostatnia sesja. Właściwie sam nie wiem jak to się stało, ale udało się – zostało “tylko” jakoś ugryźć tę pracę dyplomową. I jeszcze jedno – nastąpiło coś, czego nie pamiętają najstarsi górale ;) Moja średnia z 7 semestru jest najlepsza od czasów podstawówki… heh ;) Nie liczyłem dokładnie, ale oscyluje w okolicach 4.0 :)
No i natknąłem się dziś na wywieszkę, której treść po prostu mnie rozbroiła… ;D