Napisane przez: karolad | 25/05/2009

Bliskie spotkanie z naturą ;)

A dokładniej ze ściółką leśną ;)

Jadę sobie po leśnej ścieżce, a tu nagle koniec ścieżki. Jadąc powoli, trzymam sobie przedni hamulec i patrzę  daleko w dół, czy jest opcja “na przełaj”, aż tu nagle zobaczyłem świat z perspektywy runa leśnego ;)

Szkoda, że nikt mnie nie filmował, bo musiało to wyglądać bosko – rower mnie przykrył, a ja sam wylądowałem przez kierownicę w sposób, który przypominać może chyba tylko pad siatkarski ;) Nawet jakimś cudem z pedałów się odpiąłem :D

Jak się potem okazało czyhał na mnie schowany za paprotką pień ściętego drzewa ;) Całe szczęście, lądowanie było miękkie i skończyło się na bolącym łokciu i jednym siniaku na nodze ;)

Obowiązkowo mapka poglądowa dla ciekawskich: ;)

gleba


Odpowiedzi

  1. WTF??!! Zniż loty nieco bo przez pare minut kminiłem co to za miejscówka!! Albo powiększ napis “Graniczna” bo teraz “is no good”

  2. Hmm Kali – ten obrazek jest klikalny jakby co, a wtedy graniczną dojrzeć można nawet po spożyciu dużych ilości alkoholu ;) IMHO jest good :p


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie